Niewiele ponad miesiąc pozostał do startu 5. Carrefour Półmaratonu Warszawskiego. Od początku swego istnienia impreza gromadziła na starcie czołówkę krajową i bardzo dobrych zawodników zza granicy, jednak tegoroczna obsada zapowiada się rewelacyjnie. Można spodziewać się nie tylko znakomitych wyników (z rekordami trasy włączenie), ale i pasjonującej walki do samej linii mety.
Zaczynamy od pań. Berhane Dibaba i Meseret Dugo to zawodniczki z Etiopii, które są już gotowe do wykonania wielkiego skoku jakościowego w swoim bieganiu. Takiego, jaki dwa lata temu wykonała w Warszawie Mare Dibaba (z Berhane nie łączą ją więzy rodzinne), kiedy to ustanowiła aktualny rekord stołecznej imprezy - 1:11:24. Obie Etiopki twierdzą, że chcą ten wynik poprawić. Do walki z nimi na pewno będą chciały się włączyć Kenijka Caroline Rotich (maraton 2:29:47), Litwinka Rasa Drazdauskaite (2:30:29) i Ukrainka Olga Kalendarowa-Ochal (2:35:25). No i najważniejsze - po raz czwarty na startcie Carrefour Półmaratonu Warszawskiego stanie jego aktualna zwyciężczyni - Małgorzata Sobańska. Mimo dwóch nieudanych prób Polka zapowiada i że i tym razem chce podjąć walkę o poprawienie rekordu Polski (1:11:45, najlepszy wynik Sobańskiej - 1:11:47). Zapowiada się wspaniała walka.
Wśród mężczyzn na pierwsze miejsce wysuwa się oczywiście nazwisko niepokonanego w warszawskim półmaratonie Kenijczyka Michaela Karoneia, który wygrał wszystkie cztery dotychczasowe edycje biegu i jest jego rekordzistą z czasem 1:02:48. Ale czy wygra i tym razem? Zadanie zapowiada się wyjątkowo trudne, gdyż już z samych zawodników zagranicznych można złożyć podium niejednego półmaratonu w Europie: Kenijczycy Dennis Mwanzia Musau (w roku ubiegłym 1:01:32) i Boniface Nduva (dwukrotny zwycięzca półmaratonu w Pile), Tanzańczycy Phaustin Starehe (1:02:10) i Mohamed Msandeki (1:02:23) oraz dobrze znany już w Polsce Etiopczyk Alemayehu Shumye (aktualny rekordzista Maratonu Warszawskiego), który pała żądzą rehabilitacji za ubiegłoroczną porażkę w półmaratonie (był trzeci) i który w międzyczasie pokonał dystans maratoński w czasie 2:08:46. Tyle goście zagraniczni. A Polacy? Będą w komplecie. Marcin Chabowski mierzy w wynik 1:02:30, Adam Draczyński chce sprawdzić formę mając w perspektywie start w sierpniowych mistrzostwach Europy, Mariusz Giżyński, Michał Kaczmarek,
Radosław Kłeczek i Artur Kozłowski wystartują w swym ostatnim sprawdzianie przed kwietniowymi mistrzostwami Polski w maratonie, zaś Paweł Ochal i Michał Smalec chcą zasadniczo poprawić swoje rekordy życiowe na półmaratońskim dystansie. No i jeszcze Henryk Szost - autor najlepszego jak dotąd wyniku uzyskanego przez polskiego zawodnika w Warszawie (1:02:59 w 2008 roku). 15 nazwisk, z których każde mogłoby być zwycięzcą dowolnego biegu rozgrywanego w Polsce i niejednego zagranicznego.
Jeśli chcesz stanąć na starcie z najlepszymi zawodnikami w kraju i wieloma świetnymi biegaczami z zagranicy - czas wpisać się na listę startową. Do zobaczenia 28 marca na Placu Zamkowym w Warszawie!
|