Czeszka Hrochová i Hiszpan Blanco – triumfują w Czeskich Budziejowicach
Czeskie Budziejowice – biegowa stolica Republiki Czeskiej – tak można było określić tą piękną miejscowość w ostatni weekend maja. Ponad 8500 zawodników z ponad 60 krajów zgromadziło się na historycznym placu Przemysła Ottokara II, aby wziąć udział w półmaratonie Mattoni Czeskie Budziejowice oraz biegach towarzyszących. Tereza Hrochová odniosła zdecydowane zwycięstwo, ustanawiając przy tym europejski rekord trasy. W rywalizacji mężczyzn triumfował Hiszpan Jorge Blanco.

Tereza Hrochová
Główny bieg festiwalu Mattoni Running Festival, posiadający prestiżowy certyfikat World Athletics Label, rozpoczął się w bardzo szybkim tempie. Już od startu na czele uformowała się grupa sześciu faworytów. Tuż przed powrotem na plac Przemysła Ottokara II czołówka zaczęła się rozrywać, a zawodnicy podzielili się na mniejsze grupy. Na prowadzenie wysunęli się Francuz Aziz Boukebal oraz główny faworyt, Hiszpan Jorge Blanco.
Obaj utrzymywali znakomite tempo i przekroczyli 10km w czasie poniżej 30 minut. W tym momencie walczyli już o europejski rekord trasy, a jedynym zawodnikiem, który był w stanie dotrzymać im kroku, był Ukrainiec Mykoła Mewsza. Po biegu mistrz Hiszpanii potwierdził, że atak na rekord był całkowicie zamierzony.

Jorge Blanco
To prawda, od początku biegliśmy bardzo szybko. Dziesiąty kilometr minęliśmy poniżej trzydziestu minut i zakładałem ustanowienie europejskiego rekordu trasy. W drugiej części warunki były nieco trudniejsze. Moim głównym celem było zwycięstwo i uzyskanie jak najlepszego czasu, co udało mi się osiągnąć. – powiedział Blanco
Jeszcze przed 15. kilometrem Hiszpan oderwał się od rywali, systematycznie powiększając przewagę. Boukebal zaczął słabnąć. Jorge Blanco zwyciężył w czasie 1:03:37. Dla 32-letniego biegacza był to debiut na czeskiej ziemi.

Od lewej: Mykola Mevsha, Jorge Blanco i Aziz Boukebal
To był mój pierwszy start w Czechach i nie mogłem sobie wymarzyć lepszego scenariusza niż triumf. Wspaniali ludzie i piękne miasto – to wszystko powodowało, że biegło się wyśmienicie. Chciałbym wrócić tutaj w kolejnych latach i ponownie wygrać. Teraz czeka mnie regeneracja, a za dwa tygodnie kolejny start. – dodał zwycięzca

Od lewej: Natasha Wilson, Tereza Hrochová i Michaela Čepová
Tym kolejnym biegiem będzie półmaraton Mattoni w Ołomuńcu. Za zwycięzcą trwała zacięta walka o pozostałe miejsca na podium. Drugie zajął Mykoła Mewsza, który stracił do zwycięzcy 16 sekund. Boukebal wyraźnie osłabł w końcówce i ukończył bieg na trzeciej pozycji z czasem 1:04:18.
Projekt EuroHeroes, którego celem jest wyszukiwanie, wspieranie i rozwijanie europejskich talentów lekkoatletycznych, ma nowego lidera klasyfikacjij. Piąte miejsce Holendra Khalida Choukouda z czasem 1:05:05 wystarczyło, aby objąć prowadzenie i zachować szanse na obronę tytułu wywalczonego przed rokiem. W bardzo dobrej sytuacji pozostaje również dzisiejszy zwycięzca Blanco oraz Czech Damián Vích, triumfator biegu w Karlowych Warach. Do klasyfikacji końcowej liczyć się będą bowiem dwa najlepsze wyniki spośród czterech cyklu EuroHeroes.

Patrik Vebr
W biegu kobiet zwyciężczyni była praktycznie znana już około siódmego kilometra. Czeszka Tereza Hrochová uzyskała wyraźną przewagę nad Brytyjką Natashą Wilson. Na ósmym kilometrze prowadziła już o około 30 sekund i systematycznie powiększała przewagę.
Około dziesiątego kilometra stało się jasne, że nikt nie zagrozi Hrochovej. Co więcej, zaczęła ona atakować nie tylko europejski rekord trasy, ale również rekord absolutny. Biegła na wynik w okolicach 1:09:50, jednak w drugiej połowie nieco zwolniła, częściowo z powodu wysokiej temperatury panującej na ulicach Czeskich Budziejowic.

Start Festiwalu Biegowego Mattoni w České Budějovice
Przez krótki odcinek pomagał jej na trasie Karel Tyrpekl, który poczekał na liderkę.
To było naprawdę miłe. Biegliśmy razem tylko przez chwilę, może kilkaset metrów. Bardzo mi to pomogło, bo mogłam wrócić do szybszego rytmu. Gdy przez długi czas biegnie się samotnie, łatwo stracić odpowiednie tempo – powiedziała Hrochová.
Ostatecznie przekroczyła metę z czasem 1:10:52. Wynik ten wystarczył do ustanowienia europejskiego oraz czeskiego rekordu trasy, a także poprawienia rekordu życiowego. Kibice zgromadzeni na placu stworzyli znakomitą atmosferę i pomogli zwyciężczyni wykrzesać ostatnie pokłady energii.
Na finiszu dałam z siebie absolutnie wszystko. Ostatnie kilkaset metrów biegłam już na oparach. Myślę, że było to widać, gdy po przekroczeniu mety upadłam na ziemię. Wrażenia z biegu są fantastyczne, jestem bardzo szczęśliwa. Oczywiście zawsze jest coś do poprawy. Myślę, że gdybym przez cały czas biegła z kimś, wynik byłby jeszcze lepszy. Na trasie często mocno wiało, więc możliwość schowania się za innym zawodnikiem byłaby wskazana – dodała triumfatorka
Dotychczasowy europejski rekord trasy – 1:11:26 – należał do Ukrainki Maryny Nemczenko i został ustanowiony w 2024 roku.
Natasha Wilson ukończyła bieg na drugim miejscu ze stratą 1 minuty i 41 sekund, jednak wynik ten pozwolił jej objąć prowadzenie w klasyfikacji tegorocznej edycji EuroHeroes. Trzecie miejsce wywalczyła Czeszka Michaela Čepová po emocjonującym finiszu, poprawiając czwartą lokatę zajętą wcześniej w Karlowych Warach. W końcowej części biegu wyprzedziła doświadczoną Ukrainkę Olgę Nyżnyk i ostatecznie uzyskała nad nią 15 sekund przewagi.
Kolejny bieg cyklu EuroHeroes odbędzie się za dwa tygodnie w morawskim mieście Ołomuniec, wpisanym na listę UNESCO.
Półmaraton – mężczyźni
- Jorge Blanco (Hiszpania) – 1:03:37
- Mykoła Mewsza (Ukraina) – 1:03:53
- Aziz Boukebal (Francja) – 1:04:18
- Pol Espinosa (Hiszpania) – 1:05:00
- Khalid Choukoud (Holandia) – 1:05:05
Półmaraton – kobiety
- Tereza Hrochová (Czechy) – 1:10:52
- Natasha Wilson (Wielka Brytania) – 1:12:33
- Michaela Čepová (Czechy) – 1:13:49
- Olga Nyżnyk (Ukraina) – 1:14:04
- Bára Stýblová (Czechy) – 1:14:20








