Haspa Marathon Hamburg po raz 40. zgromadzi na starcie doskonałą, międzynarodową elitę mężczyzn. 26 kwietnia odbędzie się jubileuszowa edycja imprezy. Dwukrotny zwycięzca maratonu – Bernard Koech wraca do Hamburga i nie będzie jedynym z elity, który ma tam jedne z najlepszych, sportowych wspomnień. Ugandyjczyk Stephen Kissa ustanowił tu rekord kraju i będzie kolejnym, poważnym kandydatem do walki o zwycięstwo. Ponadto były rekordzista Niemiec Samuel Fitwi twierdzi, że będzie w świetnej formie co może przełożyć się na bardzo dobry rezultat.
W 2025 roku to właśnie Haspa Marathon Hamburg – nieco niespodziewanie – przyniósł najlepsze wyniki spośród wszystkich czołowych niemieckich maratonów. Odzwierciedla to dynamiczny rozwój imprezy w ostatnich latach. „Z niecierpliwością czekamy na kolejny emocjonujący bieg. Spodziewamy się doskonałych rezultatów, które byłyby kontynuacją dobrej passy z ostatnich lat” – powiedział dyrektor biegu Frank Thaleiser. Do jubileuszowej edycji zgłosiło się łącznie 20 000 maratończyków.
Bernard Koech w Hamburgu startował dwukrotnie i za każdym razem przekraczał linię mety na pierwszej pozycji. W 2023 roku wyrównał tu swój rekord życiowy – 2:04:09. To wciąż jego najlepszy wynik w karierze. Rok później ponownie zwyciężył z czasem 2:04:24. Wiosną ubiegłego roku pobiegł w maratonie w Seulu, gdzie zajął trzecie miejsce z wynikiem 2:05:50. „Hamburg jest dla mnie jak drugi dom. Bardzo się cieszę, że mogę tu wrócić” – powiedział 38-letni Bernard Koech.
Zdobycie trzeciego zwycięstwa w trzecim starcie będzie jednak dla Koecha sporym wyzwaniem. Kolejnym zawodnikiem, który wraca do Hamburga jest Stephen Kissa. Ugandyjczyk zaliczył spektakularny debiut maratoński właśnie w Hamburgu – w 2022 roku zajął drugie miejsce, przegrywając zaledwie o sekundę z kenijskim zwycięzcą Cybrianem Kotutem. Kissa uzyskał wtedy 2:04:48 – rekord Ugandy, który wciąż pozostaje jego rekordem życiowym. Kolejnym bardzo mocnym zawodnikiem z potencjałem do walki o zwycięstwo będzie Abdisa Tola. 25-letni Etiopczyk, młodszy brat mistrza olimpijskiego w maratonie z 2024 roku Tamirata Toli, wygrał swój debiutancki maraton w Dubaju w 2023 roku z czasem 2:05:42. W ubiegłym roku był bliski poprawienia „życiówki”, zajmując trzecie miejsce w Osace z wynikiem 2:05:52.
Do walki o czołowe lokaty może włączyć się Niemiec Samuel Fitwi. Jeśli zdoła zbudować formę podobną do tej z 2024 roku może być naprawdę groźny. Dwa lata temu zakwalifikował się na igrzyska olimpijskie, gdzie zajął bardzo wysokie 15. miejsce. Rok później sprawił niespodziankę, bijąc rekord Niemiec czasem 2:04:56. Uczynił to w Walencji poprawiając o dwie sekundy dotychczasowy rekord Amanala Petrosa. Dziś rekord kraju ponownie należy do Petrosa. „Bardzo cieszę się na start w jubileuszowej edycji maratonu w Hamburgu” – powiedział Samuel Fitwi, który trenuje w Addis Abebie.
Na liście elity znajduje się jeszcze dwóch niemieckich zawodników: Sebastian Hendel wraca do Hamburga. Dwa lata temu zajął 10. miejsce i po raz pierwszy złamał barierę 2:10:00 (2:08:51). Od tego czasu poprawił rekord życiowy do 2:07:33. Aaron Bienenfeld, który w styczniu ustanowił obiecujący rekord życiowy (61:15) w półmaratonie w Houston, zadebiutuje w maratonie właśnie w Hamburgu 26 kwietnia.
Więcej informacji o Haspa Marathon Hamburg można znaleźć na stronie: www.haspa-marathon-hamburg.de
Zdjęcie: Haspa Marathon Hamburg / Michael Strokosch