Slider

Historia Koszyce Maratonu – 60 i 50 lat temu

1960

Rok 1960 w kontekście sportowym stał pod znakiem Igrzysk Olimpijskich w Rzymie. Maraton wygrał wówczas Etiopczyk Bikila Abebe wzbudzając ogromną sensację nie tyle doskonałym poziomem, ale pokonaniem całej trasy boso! Pomiędzy najważniejszą imprezą sportową na świecie, a najstarszym europejskim maratonem była niespełna miesięczna przerwa. Dokładnie 29 dni dzieliły zmagania olimpijskie od maratonu w Koszycach.

W związku z tym koszyccy organizatorzy zdawali sobie sprawę, że na starcie ich biegu nie stawi się ścisła światowa czołówka, która nie miała zbyt wiele czasu na regenerację. Pogodzili się z tym, że powtórzenie ubiegłorocznego wyczynu Siergieja Popowa w postaci uzyskania najlepszego wyniku na świecie w roku 1959 nie będzie raczej możliwe.

W rezultacie tylko jeden z biegaczy, którzy brali udział w rzymskich igrzyskach, zdecydował się na start w Koszyce Maratonie. Szwed Arnold Vaide zajął w olimpijskim boju 21 miejsce. Trud i wysiłek nie poszedł jednak na marne, bo Vaide zameldował się na doskonałym, drugim miejscu. Uległ wyłącznie Samuelowi Hardickerowi z Wielkiej Brytanii, który wówczas jeszcze nie wiedział, że najlepszy sezon ma przed sobą. Już rok później wpisał swoje nazwisko na 6 miejsce podsumowania sezonu na świecie bardzo dobrym startem w Chiswick w 2:20:58.

Maraton w Koszycach obnażył czechosłowacki kryzys w tej konkurencji. Mimo skromnej obsady i poziomu sportowego, żaden z zawodników startujących u siebie nie znalazł się w pierwszej dziesiątce. Najwyżej sklasyfikowanym okazał się Vojtech Hec z klubu Dynamo Praga mijając metę na 11 pozycji z wynikiem 2:34:12.

Koszycki Maraton Pokoju miał w tamtym roku istotne wydarzenie kulturalne nawiązujące tematyką do sportu. 8 października 1960 roku odsłonięto pomnik maratończyka autorstwa Arpada Racko. Pomnik te stał się najbardziej rozpoznawalnym i przyciągającym wzrok symbolem maratonu w Koszycach.

Koszyce Maraton, 9.10.1960

1. Samuel Hardicker GBR 2:26:46,8
2. Arnold Vaide SWE 2:27:18.4
3. Anti Vikari FIN 2:27:32.2

1970

Dwa lata po Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku sportowy świat obiegła informacja o kolejnym przesunięciu możliwości ludzkiego organizmu. Brytyjczyk Ron Hill podczas Igrzysk Wspólnoty Narodów ustanowił rekord świata, 2:09:28.

Wówczas sprawa tegoż rekordu nie była oczywista. Rok wcześniej Australijczyk Derek Clayton podczas maratonu w Antwerpii pobiegł w czasie 2:08:33. Niestety wynik został zakwestionowany ze względu na wątpliwości dotyczące długości belgijskiego maratonu. Dziś rezultat Claytona nie figuruje w zestawieniach, albo jest umieszczony z adnotacją dotyczącą wspomnianych niejasności. Nie umniejsza to jednak klasy Claytona, który w roku 1967 w zupełnie regulaminowych warunkach maratonu Fukuoce ustanowił rekord świata 2:09:36.

Hill pojawił się w Koszycach, było to jednak 3 lata później podczas bardzo pamiętnego 50 maratonu tamże. Pamiętnego ze względu na fatalne warunki atmosferyczne.

Clayton natomiast wysiadł z samolotu w październiku 1970 roku i dowiedział się, że będzie świadkiem wielkiego wydarzenia. Obsada, którą zapewnili organizatorzy była imponująca. Ściągnięto do Koszyc wicemistrza olimpijskiego z Meksyku, Japończyka Kenji Kimiharę. Na starcie miał stanąć również triumfator koszycki z roku 1967, Serb a wówczas reprezentant Jugosławii Nedjalko Farčič.

Poza tym maraton w Koszycach uświetnili oficjele. Zaszczycił ówczesny szef Europejskiej Federacji Lekkiej Atletyki, Adriaan Paulen i sekretarz generalny IAAF Frederic Holder. Paulen w Koszycach czuł się wyśmienicie co wielokrotnie podkreślał, a dekadę później już jako szef IAAF po raz kolejny wizytował maratońską imprezę.

Sama rywalizacja miała dość zaskakujący przebiegł. Żaden z wymienionych faworytów nie był w stanie sprostać Michaiłowi Gorełowi, który ustanowił rekord życiowy 2:16:26. Rekordu tego już później nie poprawił. Clayton zajął dopiero 5 miejsce, co nie zmienia faktu, że był jednym z najwybitniejszych zawodników jacy kiedykolwiek startowali w Koszycach.

Koszyce, 5.10.1970

1. Mikhail Gorelov RUS 2:16:26
2. Kenji Kimihara JPN 2:18:06.4
3. Nedjalko Farčič YUG 2:18:34.6

Languages »