FM_1200_300_POL
Napoli_1200_130
Doz banerki 2026_1200x130 nowe B
previous arrow
next arrow

AKTUALNOŚCI

MARATON W WIEDNIU Z PRZESZŁO 30 TYSIĄCAMI BIEGACZY. Samwel Mailu poprawia rekord trasy w jubileuszowym biegu w Wiedniu

Kenijczyk Samwel Mailu poprawił dziewięcioletni rekord trasy Maratonu w Wiedniu. Kiedy przeciął linię mety przy Wiedeńskim Teatrze po 2 godzinach, 5 minutach i 8 sekundach od startu, prezydent Austrii Alexander Van der Bellen trzymał wstęgę. Pomimo wysokiej temperatury za półmetkiem, 30-latek był o 33 sekundy szybszy niż poprzedni rekordzista, Getu Feleke z Etiopii, który wygrał w 2014 roku z czasem 2:05:41. Drugie i trzecie miejsca również zajęli Kenijczycy – Bethwell Yegon (2:06:57) i Titus Kimutai (2:07:46).

Leo HAGEN

Podwójny kenijski triumf przydarzył się w rywalizacji kobiet: Magdalyne Masai zwyciężyła z czasem 2:24:12, a Agnes Keino zmierzono 2:24:25. Etiopka Gadise Mulu była trzecia (2:24:50). Austriaczka Julia Mayer poprawiła rekord kraju o najmniejszą z możliwych różnic: z czasem 2:30:42 finiszowała jako ósma, urywając z rekordu Austrii sekundę.

Wliczając wydarzenia na krótszych dystansach, 39 871 zawodników zarejestrowało się na 40. edycję Maratonu w Wiedniu, nagrodzonego tytułem World Athletics Elite Label Road Race. Z tej liczby maratończykami było 9 218 osób.

Za półmetkiem zmagań w jubileuszowym biegu temperatura wzrosła do około 20 stopni Celsjusza i zrobiło się zaskakująco słonecznie. W takich warunkach grupa mężczyzn liderujących stawce biegła w stale szybkim tempie. Po 10 kilometrach miała czas 29:43. Na połowie trasy jedenastu zawodników, w tym trzech pacemakerów uzyskało rezultat 62:43. Tempo nadal było szybkie, a grupa częściowo się rozerwała pomiędzy 26. a 28. kilometrem w Prater Parku, gdzie w 2019 roku Eliud Kipchoge złamał barierę dwóch godzin. Gdy liderzy dobiegli do 30. kilometra w czasie 1:29:13, wciąż w walce o sukces znajdowało się sześć osób, na dodatek wszyscy z Kenii: Bethwell Yegon, Samwel Mailu, Titus Kimutai, Joshua Kogo, Bernard Chepkwony i debiutant, Elvis Cheboi. Dwaj ostatni wkrótce stracili kontakt z pozostałymi, podczas gdy Mailu zaczął przyspieszać. Między 32. a 33. kilometrem Mailu prowadził z przewagą 10 metrów na Kimutaim i następnymi 15 metrami nad Yegonem. Podczas gdy te różnice stale się powiększały, na ostatnich pięciu kilometrach Yegon zdołał wyprzedzić Kimutai i zająć drugie miejsce.

Ale nie było sposobu, aby dopaść Samwela Mailu, który poprzedniej jesieni zaliczył niespodziewany maratoński debiut we Frankfurcie. Był tam pacemakerem, ale kontynuował bieg i zajął drugą pozycję z czasem 2:07:19. „Bieg we Frankfurcie dał mi wiele motywacji. Dzisiejsze zmagania były dla mnie czymś w rodzaju kolejnego debiutu w maratonie. To moje największe zwycięstwo w karierze” – stwierdził Samwel Mailu.

Najszybszym biegaczem z Europy był w Wiedniu Sondre Moen. Ale z czasem 2:10:23 Norweg nie zrealizował swojego postanowienia, aby zmieścić się w granicach 2:10. Taki sam cel postawił przed sobą dziewiąty na mecie Niemiec, Sebastian Hendel (2:11:29). Większe rozczarowanie przeżył Andreas Vojta z Austrii, który stracił kontakt z grupą długo przed 20. kilometrem i finiszował jako 14. z czasem 2:19:27.

Inaczej było wśród kobiet, które nawet nie planowały atakować rekordu trasy. Z wolniejszymi międzyczasami niż oczekiwano, na czele stawki znajdowała się grupa jedenastu zawodniczek. Kiedy tempo uległo lekkiemu przyspieszeniu, grupa zmniejszyła się do siedmiu osób. Tak było na 10. kilometrze (33:48). Sześć kobiet dotarło do półmetka w czasie 72:04: Kenijki, Viseline Jepkesho, Magdalyne Masai, Rebecca Tanui i Agnes Keino oraz Etiopki, Gadise Mulu i Nurit Shimels. Tanui i Shimels wkrótce zostały z tyłu, a pozostałe cztery biegaczki przebiegły 30 kilometrów w czasie 1:41:58.

Vienna City Marathon, 23.04.2023, 1010 Wien

Nieco ponad siedem kilometrów przed metą Agnes Keino wbiegła do Prater Parku. Zwyciężczyni ubiegłorocznego maratonu w Monachium była około 15 metrów przed Magdalyne Mmasai, ale nie potrafiła powiększyć przewagi. Za to Masai wróciła do gry i wkrótce wyprzedziła swoją kenijską rywalkę. „Był to dla mnie perfekcyjny bieg. Pobiegłam dobrze i miałam zapas energii na ostatnią część dystansu. Do Maratonu w Wiedniu przygotowywałam się od stycznia. Jestem bardzo szczęśliwa ze zwycięstwa, ale chciałabym pobiec trochę szybciej niż 2:24” – powiedziała Magdalyne Masai, młodsza siostra mistrzyni świata w biegu na 10 000 metrów z 2009 roku, Linet Masai i Mosesa Masai, która na tych samych mistrzostwach i tym samym dystansie wywalczył brąz.

Wśród imprez zorganizowanych równolegle do maratonu, był nowy, 5-kilometrowy bieg, który został przeprowadzony w sercu Wiednia, w sobotni wieczór. Ponad 1800 biegaczy wzięło w nim udział. Chociaż wydarzenie nie było przewidziane dla elity, uzyskano tam parę dobrych rezultatów, a nawet rekord kraju – zwyciężczyni kobiecych zmagań, Klara Lukan, uzyskała czas 15:32, poprawiając rekord Słowenii na 5 km. Z kolei rywalizację mężczyzn rozstrzygnął na swoją korzyść 18-letni talent z Austrii, Emil Bezecny (14:57).

Wyniki – mężczyźni:

  1. Samwel Mailu KEN 2:05:08
  2. Bethwell Yegon KEN 2:06:57
  3. Titus Kimutai KEN 2:07:46
  4. Joshua Kogo KEN 2:08:39
  5. Dominic Letting KEN 2:09:16
  6. Joel Melly KEN 2:09:57
  7. Elvis Cheboi KEN 2:10:21
  8. Sondre Moen NOR 2:10:23
  9. Sebastian Hendel GER 2:11:29
  10. Felicien Muhitira RWA 2:11:32

Wyniki – kobiety:

  1. Magdalyne Masai KEN 2:24:12
  2. Agnes Keino KEN 2:24:25
  3. Gadise Mulu ETH 2:24:50
  4. Rebecca Tanui KEN 2:26:34
  5. Visiline Jepkesho KEN 2:27:13
  6. Caroline Jepchirchir KEN 2:27:46
  7. Angelika Mach POL 2:30:05
  8. Julia Mayer AUT 2:30:42
  9. Nuriet Shimels ETH 2:31:01
  10. Zeritu Tadese ETH 2:32:16

Więcej informacji można znaleźć pod adresem:www.vienna-marathon.com

Zdjęcia: VCM / Leo Hagen

Languages »