Slider

Stefan Kostrzewski – sportowiec renesansu

Pierwsze strony dzisiejszych gazet bywają niesprawiedliwe. Wywyższają bohaterów chwili, zapominając o osobach z życiorysem godnym grubej książki. Zwłaszcza tych, które odeszły. Bez wątpienia pomijanym mistrzem sprzed lat jest Stefan Kostrzewski. Kto dziś o nim pamięta?

Przyszedł na świat w sierpniu 1902 roku na łódzkiej ziemi. Będąc jeszcze nastolatkiem, jako ochotnik wziął udział w wojnie polsko – bolszewickiej. Polski mundur ubierał też wiele lat później, w trakcie drugiej wojny światowej, gdzie walczył choćby pod Narwikiem (1940 rok). Za swoją niezłomną postawę uhonorowano go Krzyżem Walecznych. Niestety, późniejsze lata przyszło mu spędzić na emigracji. Najpierw na Wyspach Brytyjskich, a później w Kanadzie. Nigdy jednak nie zapomniał o Polsce i swoim pierwszym, ukochanym klubie – ŁKS Łódź.

Patriotyzm szedł w tym przypadku z umiłowaniem nauki. Stefan Kostrzewski postawił na wykształcenie, dzięki czemu przez wiele lat pracował jako architekt, także na obczyźnie. Jednak swoje największe sukcesy, przypadające na okres międzywojenny, osiągał na bieżni.

Kostrzewski był 27-krotnym mistrzem Polski na najróżniejszych dystansach: 400 m, 800 m, 5000 m, 110 m ppł, 400 m ppł, 3000 m z przeszkodami, a także w biegach drużynowych. Aż 54 razy ustanawiał rekordy kraju! Te imponujące wyniki i zaskakująca wszechstronność nie wzięły się z przypadku. W parze z nieprzeciętnym talentem szła tytaniczna, ale i nowatorska praca przygotowawcza. Co ciekawe, w miesiącach zimowych nasz bohater, zamiast szlifować formę na otwartym terenie, stawiał na uprawianie koszykówki. I to z niezłym skutkiem!

Dla lekkoatlety szczytem marzeń są Igrzyska Olimpijskie. Stefan Kostrzewski dosięgnął tego szczytu dwukrotnie. Najpierw, w 1924 roku w Paryżu, a cztery lata później w Amsterdamie. Paryski festiwal sportu był dla Polski wyjątkowy, ponieważ właśnie tam nasi rodacy mogli po raz pierwszy zaprezentować na Letnich Igrzyskach biało – czerwone barwy. Stefan medalu nie zdobył, ale walczył dzielnie na dystansach 800 i 1500 metrów. W stolicy Holandii postawił na inne, krótsze konkurencje: 400 m, 400 m przez płotki i sztafetę 4 x 400 m. Najdalej zaszedł w biegu płotkarskim, zajmując w półfinale piąte miejsce.

Stefan Kostrzewski – człowiek, który w życiu mierzył się z wieloma przeszkodami i łamał wiele barier, zmarł w kanadyjskim Cambridge 24 lutego 1999 roku.

Zdjęcia: www.sportowcydlaniepodleglej.pl

Languages »