1200x130
1200x130-80
pps1
FM_1200_300_POL
Napoli_1200_130
Doz banerki 2026_1200x130 nowe B
1200x130
1200x130_Bialystok Polmaraton kopia
1200x130
GPG 2026 - 1200x130
previous arrow
next arrow

AKTUALNOŚCI

Mainova Frankfurt Maraton już 30 października. Wysokiej klasy biegacze uświetnią powrót biegu

Mainova Frankfurt Maraton odbędzie się 30 października. Ostatni raz impreza doszła do skutku w 2019 roku. Wśród elity mężczyzn znajduje się trzech zawodników z rekordami życiowymi poniżej 2:06, co zwiastuje bieg najwyższej jakości. Etiopczyk Betesfa Getahun jest obecnie najszybszym biegaczem na liście z rekordem 2:05:28. Na linii startu pojawi się także niemiecki zawodnik, Filimon Abraham z klubu Telis Finanz Regensburg. Organizatorzy biegu, który tradycyjnie zakończy się w spektakularnej scenerii, na terenie frankfurckiej Festhalle, przewidują udział około 12 tysięcy maratończyków. Będzie to już 39. edycja wydarzenia. Bieg został uhonorowany przez World Athletics – organizację zarządzającą światową lekkoatletyką – prestiżowym tytułem Elite Label Road Race. Zapisy wciąż są możliwe na stronie www.frankfurt-marathon.com.

– Jesteśmy zaszczyceni, że Mainova Frankfurt Maraton wraca po dwóch problematycznych latach spowodowanych pandemią koronawirusa. Wraca z silną grupą faworytów i dużą liczbą miłośników biegów masowych, a także z tymi wszystkimi emocjami, których doświadczaliśmy w przeszłości – mówi dyrektor wydarzenia, Jo Schindler. – Czekamy na Mainova Frankfurt Maraton tak jak poprzednio: na jego imponujący początek i wywołujący dreszcz na plecach finisz w Festhalle, w miejscu wypełnionym tysiącami kibiców. Naszym celem jest tworzenie wyjątkowego biegowego przeżycia dla amatorów i elity. Po wszystkim chcemy widzieć rozpromienione twarze uczestników.

Organizatorzy ogłosili już część męskiej elity. Najszybsze panie są jeszcze rekrutowane, przedstawienie ich nazwisk nastąpi nieco później. Wybijający się w gronie mężczyzn Etiopczyk jest najszybszym człowiekiem na liście: Betesfa Getahun ma niespełna 24 lata, a swój maratoński debiut zanotował w 2019 roku, kiedy to uzyskał wynik najwyższej próby – 2:05:28 i czwarte miejsce w Amsterdamie. Mainova Frankfurt Maraton będzie jego czwartym biegiem na tym dystansie. Betesfa ma w swoim życiorysie również szóstą lokatę na mistrzostwach świata w półmaratonie (Walencja, 2018 rok).

Inny biegacz, który zdołał już złamać granicę 2:06, to też Etiopczyk. Mowa o młodziutkim, 21-letnim Gebru Redahgne, nowej postaci w biegach na poziomie międzynarodowym. Gebru pobiegł poza swoją ojczyzną po raz pierwszy w poprzednim roku, kiedy zajął drugie miejsce na maratonie w Cape Town (2:10:17). Znaczącą poprawę tego wyniku uzyskał w tym sezonie w Barcelonie, kończąc maraton w czasie 2:05:58 i znów zajmując drugie miejsce, tym razem z ledwie pięciosekundową stratą do zwycięzcy. Gebru Redahgne zamierza wykorzystać szybką trasę we Frankfurcie do kolejnego pobicia swojej życiówki.

Biegacz z Kenii wraca na Mainova Frankfurt Maraton, gdzie więcej niż raz zachwycił publiczność jakością swoich występów. Martin Kosgey dwukrotnie wbiegł drugi do Festhalle – w 2016 i 2018 roku. Był też dwa razy czwarty – w 2017 i 2019 roku. We Frankfurcie 33-latek poprawił swój życiowy rekord (2:06:41). Zaplanowany na 30 października Mainova Frankfurt Maraton będzie jego pierwszym występem w roku budowania solidnej formy, potwierdzonej drugą pozycją w Eindhoven (2:06:56).

Choć prawie każdy niemiecki biegacz z krajowej czołówki był zaangażowany tego lata w występ na mistrzostwach świata lub Europy, to większości z nich zabraknie we Frankfurcie. Wyjątkiem jest Filimon Abraham z klubu Telis Finanz Regensburg, który dysponuje potencjałem umożliwiającym dołączenie do rankingu najlepszych niemieckich maratończyków. Po nieukończeniu swojego debiutu w kwietniowym maratonie w Hamburgu, 29-latek, który zajął 19. miejsce na 10 000 metrów podczas sierpniowego, europejskiego czempionatu w Monachium, ponowi próbę na szybkiej trasie we Frankfurcie.

Więcej informacji oraz możliwość rejestracji pod adresem: www.frankfurt-marathon.com

Zdjęcie: Mainova Frankfurt Maraton / autor – Petko Beier

 

 

Languages »